1/23/2019 05:00:00 PM

Nowe Jeźdźczynie Dusz

Nowe Jeźdźczynie Dusz
Witajcie w pierwszym poście 2019 roku. Trochę późno, zważywszy na fakt, iż luty coraz bliżej, ale poprzednie aktualizacje nie dawały mi zbyt dużej szansy, aby napisać cokolwiek sensownego. Zresztą nie oszukujmy się, aktualizacje te były małe lub niezbyt rozrywkowe, więc i o czym tutaj tworzyć. Przyznam, że nawet musiałam sprawdzić co było pierwszą aktualizacją stycznia, bo najzwyczajniej zapomniałam.

Chcę w tym poście jednak zająć się głównym daniem dzisiejszej aktualizacji, czyli odnowieniem Jeźdźczyń Dusz, czyli Alex, Lisy oraz Lindy (o Annie jeszcze nic nie wiem). Jest to jednak post pozbawiony spoilerów z fabuły, jako że jeszcze jej paluszkiem nie ruszyłam oraz nie zamierzam nikomu opisywać dostępnych zadań, bo i tak prędzej, czy później zdołacie je zrobić sami. Najwyżej post doczeka się miniupdate'u, ale wciąż będzie to raczej moja opinia niż streszczenie.

Wróćmy jednak do tematu, czyli dziewczyn. Specjalnie omijałam temat ich odnowienia, o którym mówiło się już od dawna, bo nie byłam przekonana do ich designu. Cóż, modele mi się podobały już nawet na spoilerach, ale po zobaczeniu ich tekstur nie byłam taka pewna do nich, aż w końcu nadszedł dzień, że mogłam zobaczyć je w grze. No i cóż. Może najpierw małe przypomnienie jak wyglądały poprzednie modele.
Przepaść jest ogromna i muszę przyznać, że nie ma sensu na dłuższą metę jakieś wielkie ich porównywanie, ale parę słów chciałabym jednak powiedzieć. Zacznijmy od animacji.
Animacje dziewczyn zmieniły się...znacznie, co jest raczej oczywiste, ale chodzi mi tutaj o ich charakter. Stare postacie zmieniały nogę podczas stania, obracały głowy, kręciły się czasami, czy ruszyły rękoma w jakiś dziwny sposób, którego nie rozumiałam. Nowe zaś...stoją. Nie zrozumcie mnie źle, jest to zmiana na plus, bo jednak normalni ludzie nie nawalają co 5 sekund obracania się, czy trzepania butów, ale ich statyczność mnie zaskoczyła.

Co do zaś samego wyglądu, to sama nie wiem co mam o tym myśleć. Z jednej strony poprzednie dziewczyny można było uznać za ubrane dość..."niemodnie", a te nowsze jednak nawiązują do jakiś tam trendów, które pewnie gdzieś można spotkać. Osobiście mi to strasznie nie przeszkadza.

Najbardziej przeszkadza mi w sumie ich "sposób bycia". Tak, nazwijmy to w ten sposób. Ubrania są po prostu ubraniami, ale te dość mocne zmiany w wyglądzie sprawdziły, że nie wiem w sumie co mam myśleć. Alex ma minę cwaniaczka, który właśnie odwalił jakiś alarm bombowy i udaje, że nic o tym nie wie, mimo że w duchu cieszy się jak świnia w błocie. Linda stoi, jakby była nauczycielką, która nadzoruje egzamin, a Lisa zdaje się być fajna na siła swoją "cool kurteczką" i nietypową fryzurą. Może to tylko ja, ale odrobinę mnie to irytuje, szczególnie jeśli spojrzymy na przepaść między postacią naszą, a nimi.
Mam gorącą nadzieję, że SSO planuje odnowę naszych postaci w jakimś stopniu (chociażby teksturę plz), bo obecnie jestem bladą roztopioną kulką lodów waniliowych, która nie ma żadnego wyrazu twarzy. Wygląda to źle i naprawdę liczę, że coś się zmieni.

Co do jednak wierzchowców, to przyznam, że konie znoszę lepiej, niż ludzi, chociaż też mam parę maleńkich zastrzeżeń.
Po pierwsze muszę pochwalić ich modele. Konie, chociaż zbliżone do innych ras są na tyle od nich różne, że nie miałam wrażenia, że patrzę na konia z podmienioną grzywą. Zostało zmienione wystarczająco dużo, by było po prostu dobrze. Konie pasują też do trzeciej generacji wierzchowców, więc jestem bardzo zadowolona z tej minimalnej spójności.

W ramach przypomnienia tak się prezentowały poprzednie modele:
W kwestii animacji znów nie mogę powiedzieć dużo, bo niestety same wierzchowce nie ruszają się zbyt mocno. Oczywiście chodzi mi tutaj o tzw animacje "idle", czyli spoczynkowe. Tin-Can jest najruchliwszy z całej trójki, a reszta po prostu porusza delikatnie ogonem, głową, czy ślepiami.

No, ale hej są też i minusy, które przecież muszą być, bo inaczej nie byłabym sobą, prawda?
I znów rozchodzi się nieco o design, ale i o samo "bytowanie" koni. Przyznam, że Tin-Can w całym zestawieniu wychodzi najlepiej, bo wygląda w miarę podobnie do oryginału (chociaż różni się nogami, to był to dobry ruch).

Nieco gorzej jest ze Starshinem, który niestety wyhodował dłuższą grzywę. Ubolewam nad tym, gdyż irokez był jedną z ładniejszych grzyw u tych koni. Mam cichą nadzieję, że Concorde będzie miał swojego irokezika, kiedy podrośnie, ale zobaczymy jak potoczy się jego los.

Co do zaś Meteora, to tu jest chyba najgorzej. Zdaję sobie sprawę, że Meteor jest najstarszym koniem spośród czwórki, ale mam wrażenie, że SSO zbyt mocno tę cechę zaakcentowało. O ile kozia bródka jeeeeszcze jakoś przejdzie, to wisząca dolna warga już nie. Rozumiem, że koń jest starszy, ale przez ten głupi wyraz pyska po prostu nie potrafię na niego spojrzeć łagodniej. 
Zobaczymy jednak jak konie sprawdzą się w ruchu, bo obecnie widać niewiele. Zmiana zdecydowanie potrzebna, ale jedna z tych, do której ciężej mi się będzie przystosować. Zadanie, które dzisiaj dodano podobno są pierwszą częścią z trylogii, także za kilka tygodni możemy spodziewać się nowej części zadań.

W Valedale stoi też Farah, gdyby swędziały was SC, bo ona sprzedaje rzeczy tylko za płatną walutę. Komplet jest żółty, także fani tej barwy być może będą zadowoleni. Także to w sumie na tyle w dzisiejszej aktualizacji. Życzę wam wszystkim udanej zabawy z nowymi zadaniami!

12/31/2018 11:59:00 PM

Coś się kończy, coś się zaczyna

Coś się kończy, coś się zaczyna
Rok 2018 kończy się dosłownie za chwilę, więc postanowiłam wykorzystać ten czas, aby porozmawiać z wami o tym co przyniósł ten rok i czego spodziewam się na 2019 rok. Czas w końcu pożegnać się z tym rokiem i przygotować się na kolejny. Rok 2018 był czasem kiedy SSO, przynajmniej moim zdaniem pokazało pazur i mam nadzieję, że nie zamierzają zwalniać. Jest co omawiać, więc przejdźmy do omówienia co nam przyniósł mijający właśnie rok.

Zajmijmy się najpierw wierzchowcami. Ten rok przyniósł nam kompletnie nową jakość wraz z dodaniem Connemar, a każdy kolejny koń tylko bardziej utwardzał mnie w przekonaniu, że nadeszły nowe czasy dla wierzchowców. Co prawda pierwsze Connemary weszły już w grudniu, to jednak ich kolejne maści zawitały w styczniu. To one też były pierwszym i tak naprawdę najważniejszym koniem trzeciej generacji, ponieważ już one znacznie różniły się szczegółowością animacji i maści od swoich poprzedników. W 2018 doczekaliśmy się odnowienia Szwedów, Jorvików, Fiordów oraz nowe rasy takie jak Trakehner, Clydesdale oraz Luzytany.

Początek roku był mianowicie okresem, gdzie praktycznie od razu skończono wątek fabularny Mistfall. W lutym był już koniec fabuły, czym ja i moi znajomi byliśmy bardzo zaskoczeni. Do tego dokończono wątek z Hermanem (można rzec, że w końcu) oraz ruszono trochę fabuły głównej. Nawet Nightdustowi się oberwało, bo zdaje się, że i jego wątek w końcu doczekał się jakiegoś sensownego zakończenia lub przynajmniej dotarliśmy do momentu fabuły, gdzie przerwa ma sens. PPK doczekało się fenomenalnej odnowy wraz z cudowną serią zadań. Mam nadzieję, że kiedyś zajmowanie się źrebakiem będzie cyklicznym zajęciem. SSO, delikatnie mówiąc, nie pierdoliło się w tańcu i skończyło w sumie chyba wszystkie wątki, które wymagałyby kontynuacji wynikającej z logicznego ułożenia czasu w zadaniach. Zostały jeszcze repkowe sprawy typu Jamie i Ricky, ale ich wątki nie toczyły się na hurr durr (w przeciwieństwie do Mistfall, gdzie fabuła zdawała się wymagać kontynuacji dość szybko), więc jestem w stanie zrozumieć, że nie potrzebowały kontynuacji w tym roku.

Co do części mechanicznej, to doczekaliśmy się trybu fotograficznego, bez którego mój blog pewnie by nawet nie zaistniał. Jest to zdecydowanie zmiana na plus, gdyż wielu graczy korzysta z niego w codziennej grze i ja sama nie mogę powiedzieć, że się nie cieszę z jego istnienia! Dodano nam też i rozwinięto zeszycik, w którym mamy spis postaci, osiągnięć oraz gwiazdek. Mam nadzieję, że ta książeczka kiedyś zastąpi obecny dziennik zadań, bo wygląda 30 razy lepiej, niż nasz dziennik. Dostaliśmy też skróty klawiszowe i chwała niech będzie za nie, bo przyznam, że używam części z nich ciągle. Szkoda tylko, że nie da się ich jeszcze zmienić. Mapa też doczekała się swoich zmian, podobnie jak i możliwość wyłączenia różnych powiadomień za co kocham.

Eventy zaś. O losie ile się działo! Przybyło do nas królestwo w chmurach, zupełnie nowe Halloween, Sobótkę, Urodziny, Nowy Rok oraz rozwinięto Wioskę Świąteczną. Zmieniło się wiele i to na dobre. Mam nadzieję, że pozostałe eventy z czasem dostaną swoje odnowienie. Mam nadzieję, że będą one rozwijane chociaż trochę w przyszłych latach.

Najważniejszą jednak zmianą, moim zdaniem było odnowienie całej Srebrnej Polany. Co prawda nie pokryło ono tylu szczegółów ile moglibyśmy chcieć, ale jest to ogromny krok na przód. Podobnie wielkim osiągnięciem jest nowy startowiec, który jest po prostu boski i nie można mu odmówić uroku. Ten koń to klasa sama w sobie.

Rok 2018 był niesamowicie dobrym czasem, więc porozmawiajmy co może nas czekać w roku 2019. Pamiętajcie jednak, że to tylko moje przemyślenia, więc nic z tych rzeczy nie jest pewne.

Oczywiście, wielu z nas widziało zajawki, więc jak wiemy czeka nas odnowienie Jeźdźców Dusz. Czemu o tym wspominam? Bo mam nadzieję, że i naszą postać czeka kompletna przemiana. Uważam, że sami wymagamy trochę dopracowania i to nie tyle chodzi o animacje co o model. W porównaniu do dziewczyn jesteśmy po prostu słabe, więc mam cichą nadzieję, że coś się zmieni w tej kwestii w przyszłym roku.

Drugim ważnym tematem, o którym myślę podczas wspominek poprzednich lat, to nowy teren i tutaj powiem wprost, że nie spodziewam się żadnego nowego terenu. SSO zaczęło z kopyta zmianę SP i śmiem podejrzewać, że i 2019 będzie rokiem kompletnej zmiany mapy. Zresztą byłoby to nawet logiczne, że dopiero po overhaulu całej mapy zaczęliby dodawać kolejne nowe tereny. Mam nadzieję, że uda im się zamknąć odmianę Srebrnej Polany oraz cicho trzymam kciuki, że złapią się na zmianę jeszcze Jarlaheim oraz DZW, chociaż tu nie jestem taka pewna.

Co do koni, to osobiście nie stawiam na żadną nową rasę, chociaż twórcy zapewne są zalewani prośbami o Marwari, o których już w zeszłym roku słyszałam. Co będzie to będzie, jednak mam nadzieję, że ostatnie stare wierzchowce doczekają się odnowienia, a konkretnie chodzi mi o Andaluzy i Tinkery. Być może też kucyki Chincoteague, ale o nich słyszały tylko osoby, które je w grze kupiły. Te trzy rasy są jedyne, które jeszcze nie mają odnowienia, także mam nadzieję, że 2019 zakończy się wraz z odnowionymi wszystkimi starymi rasami.

W kwestii fabuły, to spodziewam się ocalenia Anny na jakimś etapie roku, ale nie potrafię wam określić, czy nie będzie kompilacji. Myślę jednak, że w 2019 doczekamy się jej postaci, chociaż jeśli mam być szczera, to jeśli zostanie w styczniu dodana seria zadań z ratunkiem Anny, to nie spodziewam się, że ją odzyskamy. Prędzej nam coś przeszkodzi lub stanie się coś jeszcze gorszego, niż zobaczymy Annę zdrową i całą, ale to tylko moje przypuszczenia.

Kolejną rzeczą, na którą mam nadzieję, to odnowienie interfejsu gry. Marzy mi się, aby odmieniono wygląd naszego eq, listy zadań, czy chociażby mapy. Chodzi mi głównie o ramki, które otaczają je. Przykładowo zrobiłam własny interfejs dla SSO.

Może i nie jest zbyt idealny, ale wydaje mi się, że jest "czystszy", mniej zaśmieca ekran oraz mapa jest większa przez co nie trzeba ciągle zaglądać do większej. Co do zaś pozostałych rzeczy typu guziki, to istnieją skróty klawiszowe i trzymałabym się tego, żeby gracze ich używali. Ewentualnie w prawym górnym rogu lub pod mapką zrobić pasek opcji. Moim zdaniem obecne UI jest zbyt duże i przynajmniej mi nie podoba się jego design. Zaproponowałam swoją opcję, nieco czystszą, ale brakuje w niej parę rzeczy. Może kiedyś dokończę ten pomysł całkowicie.

Chciałabym wam życzyć wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i przyjemnego kolejnego roku. Mam nadzieję, że wszyscy wejdziemy w niego łagodnie i będzie to udany okres naszego życia! Szczęśliwego nowego roku!

12/23/2018 02:30:00 PM

Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!
Hej Wszystkim! W pierwszej chwili chcę Wam życzyć wszystkiego najlepszego w związku ze zbliżającymi się świętami. Życzę wesołych, rodzinnych i ciepłych świąt. Słodkiego ciasta, gorącej herbaty i mnóstwo prezentów! Niech wam Gwiazdor/Mikołaj, czy co tylko chcecie, osłodzi ten okres, a same święta miną wśród kochających was ludzi.

W związku z tym chciałam ogłosić maleńki konkurs
  • Co należy zrobić?
Waszym zadaniem jest napisanie/narysowanie/co tam chcecie waszego wymarzonego eventu świątecznego w SSO. Zarówno możecie rozwinąć ideę Wioski Świątecznej jak i stworzyć coś kompletnie nowego i od podstaw. Tematyka eventu powinna być jednak związana z obchodzeniem świąt zimowych. Niech wasza wyobraźnia zdziała cuda.

  • Do kiedy trwa konkurs?
Konkurs trwa do 6 stycznia 2019 roku do 23:59, także macie aż tyle czasu, aby zastanowić się nad swoją pracą.

  • Jakie są warunki wzięcia udziału?
Aby móc wziąć udział w konkursie należy obserwować mojego bloga oraz wysłać zgłoszenie na maila wraz z nazwą z gry. Jeżeli wasze zgłoszenie jest malunkiem lub nagraniem, to wasza nazwa z gry powinna znajdować się na fotografii lub nagraniu. Można wysłać tylko i wyłącznie 1 zgłoszenie, a osoby, które wyślą więcej, niż 1 będą dyskwalifikowane z konkursu. Chcę również zastrzec, że biorąc udział w konkursie zgadzacie się na potencjalne opublikowanie waszej pracy, którą chciałabym zaprezentować w poście ogłaszającym wyniki. Ze zwycięzcą będę kontaktować się przez maila, chyba że poprosicie inaczej w wiadomości.

  • Gdzie wysyłamy zgłoszenia?
Każde zgłoszenie należy przesłać na specjalną pocztę bloga: hbd-kontakt@wp.pl.

  • Jaka jest nagroda?
Do wygrania jest PSC za 20zł, czyli 500SC w standardowej cenie.

  • Kiedy będą wyniki?
Wszystkie zgłoszenia będę sprawdzać na bieżąco, ale zastrzegam sobie czas do 13 stycznia na ogłoszenie wyników konkursu na blogu.


Życzę wszystkim powodzenia, smacznego barszczyku i wszystkiego dobrego! W okolicy świąt będzie nieco mniej mojej aktywności, ale nie zapomniałam o was. Powodzenia wszystkim! Jeśli są jakieś pytania, to zapraszam do komentarzy!

Update! Z racji, iż nikt do konkursu się nie zgłosił, wyników konkursu po prostu nie będzie, a przewidzianą nagrodę spożytkuję w inny sposób lub innym razem. Miłego dnia!

12/12/2018 06:00:00 PM

Wyścigi, Magiki i inne cuda na kiju

Wyścigi, Magiki i inne cuda na kiju
Dzisiejsza aktualizacja przyniosła więcej, niż sądziłam, ale muszę przyznać, że to bardzo potrzebna zmiana. Przynajmniej moim zdaniem. W końcu dostaliśmy Jednorożca. No. Prawie... Dostaliśmy rozszerzenie Wioski Świątecznej i kontynuację przeszkód w Srebrnej Polanie. Cóż, w kilku słowach napisałam co dziś do gry dodano. Jeśli interesują was szczegóły, to zapraszam poniżej, lecz wpierw obejrzyjmy wspólnie film z aktualizacji:
Przejdźmy zatem do omówienia po kolei co nowego, czyli od naszego "Jednorożca". Musze przyznać, że cóż, gdybym nie widziała spoilerów już wcześniej, to kulminacja mojego rozczarowania miałaby miejsce dzisiaj podczas odkrywania tego konia w dzisiejszej aktualizacji. O co chodzi?

W zeszłym tygodniu, podczas Bloopersów było pokazane jak jakiś koń z rogiem stoi w krzakach. Wiele osób, w tym właśnie ja i moi znajomi, bardzo ucieszyliśmy się, bo od bardzo dawna czekaliśmy na jakiegoś jednorożka. Fasolenie, że ta gra celuje w realizm do mnie nie trafia, bo przecież to jest SSO, kontynuacja Starshine. Ta gra jest magiczna z założenia, a jednorożce i pegazy już dawno są z nią związane, bo w końcu konie Jeźdźczyń są pegazami lub jednorożcami, także hej, to tylko okłamywanie samych siebie.

Wracając jednak do rzeczywistości, to przejdźmy do tego Jednorożca, którego możemy znaleźć za 599SC w Wiosce Świątecznej na padoku Mikołaja. Koń ten jest typowym magikiem, czyli jest wolniejszy, ma dwie formy i specyficzną grzywę oraz kolorystykę. 
Czemu jednak jestem zawiedziona? Liczyłam na prawdziwego jednorożca, ale no dostaliśmy konia, który niestety posiada tylko grzywę na żel, co widać chociażby po teksturze "rogu" już nie mówiąc o szczelinie w nim i dwóch szczytach, także nawet naciągnąć to ciężko. Kto będzie chciał, to okrzyknie go jednorożcem, a pozostali przejdą obok.

Zapewne jest to jakiś sposób ominięcia gównoburzy, która by wybuchła natychmiast, no bo halo policja, jednorożec w grze kierowanej do młodszych odbiorców, więc nie mam pretensji do kogokolwiek. Ot, jestem zawiedziona. Mimo wszystko jednak cieszę się, że go mamy, bo lubię bardzo szwedy, a że już dawno wytrenowałam swojego, to przynajmniej mam pretekst (kolekcjonuję magole), żeby znów na jednego wsiąść.
Przejdźmy jednak do kolejnego tematu, czyli wyścigu, który przyznam, że mnie kompletnie rozwalił. Otrzymujemy za niego, ponownie 200 expa dla konia i 1 życzenie świąteczne, więc z pewnością pomoże w zbieraniu życzeń.

Gorąco polecam się przejechać, bo przyznam, że jeden z sympatyczniejszych wyścigów, szczególnie, że w wiosce zdają się być wtedy ukryte różne smaczki, jak chociażby gigantyczny chaun. Raz udało mi się nawet stratować jednego i to dosłownie, także polecam i muszę pochwalić twórców. Dokładnie czegoś takiego mi brakowało w zeszłym tygodniu w tej grze.

Jeśli zaś chodzi o resztę aktualizacji, to cóż. Mamy nowe gwiazdki! Wiem, wszyscy się pewnie cieszą. Być może zamieszczę ich lokalizację, ale przyznam, że sama nigdy się tym nie interesowałam. Sama nie lubię ich zbierania, bo gdyby jeszcze były związane z nimi zagadki, to jeszcze, ale zwykle trzeba mieć po prostu szczęście lub dużo czasu, żeby je odkryć. Te zaś, które wymagają jakiejś czynności nie są na tyle oczywiste w tej grze i większość osób nie ogarnęło co trzeba zrobić. W sumie kiedyś można pogadać o znajdźkach w grach i jak mogłoby to wyglądać w SSO.

Kolejną rzeczą, którą dodali, to też odnowione przeszkody w Srebrnej Polanie, z czego niezmiernie się cieszę, bo nie spodziewałam się, że tak szybko będą wracać do Srebrnej Polany, szczególnie w tym roku. Mam nadzieję, że 2019 powita nas z przytupem, a SP zostanie prędko skończona.

Jak wam się podoba dzisiejsza aktualizacja? Zakupicie dzisiaj nowego magika, czy może poczekacie? Pochwalcie się imionami w komentarzach. Dajcie znać jak wam się podobają zmiany na blogu. Jest nowy znaczek Kalendarza, który sama namalowałam. Do tego są nowe znaczki moich poradników, a na obrazkach pojawiła się inna wersja loga. Dajcie znać co myślicie koniecznie, bo zależy mi na waszych opiniach! Miłej gry!



12/11/2018 11:24:00 AM

Kalendarz Świąteczny 2018!

Kalendarz Świąteczny 2018!
Hejka! Kalendarz Świąteczny już jest dostępny na stronie SSO, także gorąco zapraszam udać się na poszukiwania! Jako, że bywają problemy ze znalezieniem cyferek, to pozwolę sobie tutaj zaznaczyć numerki, a na koniec podać jaki jest kod na dany dzień, ale zachęcam do własnych poszukiwań!

Cała zabawa polega na tym, że codziennie odblokowuje się inny numerek z nagrodą, czyli taki zwykły kalendarz, tylko zamiast czekoladek mamy nagrody związane z SSO. Kalendarz zaczyna się od 12, czyli dopiero od środy, ale trwa, aż do końca roku! Nie ma też się co bać, że nam uciekną numerki, bo przynajmniej w zeszłych latach, można było kliknąć w kalendarzu okienka z poprzednich dni, jeśli jakiś pominęliśmy.

Jeśli nie chcesz zaspoilerować sobie zawartości kalendarza, czy po prostu samych jego zagadek, to omiń ten post jak najszybciej. Miłej zabawy!
Skoro zostałaś ze mną na dłużej, to zapewne interesuje Cię poniższa zawartość. Serdecznie zapraszam niżej!

Poniżej znajduje się ten sam obrazek, ale z zaznaczonymi numerkami na całej mapce, także będzie łatwiej kliknąć poszczególne numerki! Część jest jednak dość mocno ukryta, także nie zawsze łatwo będzie je znaleźć. Zaznaczę jednak wszystko co znalazłam, czyli i numerki i jakieś ukryte ciekawostki.
Kliknij obrazek, aby go powiększyć.
Przejdźmy teraz do listy numerków i gdzie je można znaleźć, także każdy z was będzie pewien, że znajdzie każdy numerek, w końcu można się w tym strasznie zaplątać, nawet jeśli zaznaczone są miejsca interakcji.
  • 12 - Drugi domek w prawym szeregu, nad Ydrisem;
  • 13 - Pod obrazkiem z Bałwankiem koło Dereka (ziomek od poczty);
  • 14 - Pierwszy domek w prawym szeregu, górne okienko;
  • 15 - Piąty domek w prawym szeregu, na dachu;
  • 16 - Na śniegu przy oknie pierwszego domku;
  • 17 - Na plandece nad Derekiem;
  • 18 - Na niebieskim prezencie, który stoi na półkach za Derekiem;
  • 19 - Drugi domek po lewej stronie na dachu;
  • 20 - W niebieskim prezencie przed Derekiem;
  • 21 - Na beczce przed pierwszym domkiem;
  • 22 - Między okienkami trzeciego domku w prawym szeregu;
  • 23 - Na niebieskiej bluzie dziewczyny, która stoi przed Derekiem;
  • 24 - Na drewnianym stoisku obok Ranii;
  • 25 - Na śniegu nad dużym oknem pierwszego domku z prawej strony;
  • 26 - Na kurtce dziewczyny prowadzącej konia;
  • 27 - W oknie nad stoiskiem Dereka;
  • 28 - Na półkach stoiska pani Holdsworth (drugie stoisko po lewej);
  • 29 - W skrzyni przed stoiskiem Dereka;
  • 30 - Na siodle gniadego konia;
  • 31 - Na ścianie budynku przy choince z lewej strony.
Teraz przejdźmy już do sekretów kryjących się pod tymi numerkami. Oczywiście, z czasem będą pojawiały się kolejne prezenty i ta sekcja będzie aktualizowana.


Gotowy, pełny komplet prezentuje się w następujący sposób. Moim zdaniem nie jest zbyt ładny jako całość.

Jak wam się podoba kalendarz w tym roku? Przyznam, że poprzedni obrazek był nieco ładniejszy, ale ten też ma swój klimat. Poprzedni po prostu był cieplejszy. Ale hej. Dajcie znać co myślicie w komentarzach.
Copyright © 2016 Dragons in Jorvik , Blogger